Krakowski Warsztat Jogi – Szkolenia Nauczycielskie, Wyjazdy do Indii

W czym praktyka jogi może pomóc człowiekowi współczesnemu

W czym praktyka jogi może pomóc człowiekowi współczesnemu? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w klasycznym traktacie autorstwa Patańjalego
– Jogasutrach, gdzie czytamy iż „praktyka jogi daje człowiekowi możliwość uniknięcia bólu, który może oczekiwać na niego w przyszłości”. Dotyczy to zdrowia – fizycznego, fizjologicznego i psychicznego – zdrowia postrzeganego jako stanu ciała
i ducha, i to stanu, nad którym sami pracujemy. Patanjali mówi w swoim traktacie
o kultywowaniu zewnętrznej i wewnętrznej czystości – oznaczającej nie tylko prawidłowe ćwiczenie kończyn i narządów ciała, ale także właściwy dobór diety, odpoczynek i w konsekwencji fizyczną i psychiczną równowagę. Wynikiem praktykowania tej czystości staje się harmonia – ciała, umysłu i ducha, i to właśnie ona staje się gwarantem naszego zdrowia.

Holistyczne systemy zdrowotne zyskały sobie w świecie zachodu dużą popularność. Takim systemem indyjskim, z którym hatha joga pozostaje
w bliskim związku jest Ayur Veda (rozumienie, widzenie życia). I tak, jak ayurveda jest rozumieniem ciała, umysłu i ducha, tak joga jest nauką o integracji tych elementów. Czytamy w Vedach, iż „doskonałe ciało jest podstawą wszelkiego działania”. Czyniąc ciało podstawą ewolucji człowieka, i joga, i ayurveda mają ten sam cel – w pełni zaktualizować ludzkie możliwości.

Według filozofii jogi zaburzenia zdrowotne, pojawiają się wskutek braku równowagi między trzema cechami tkwiącymi w naturze świata i umyśle, które objawiają się
w zachowaniu człowieka. Są to guny – sattva (jasność, czystość), rajas (dynamizm)
i tamas (inercja). Cechy te zakłócają pracę umysłu, prowadząc do zaburzeń
w funkcjonowaniu ciała.

Jogi, mimo że posiada ona potencjał uzdrawiania w znaczeniu cywilizacyjnym, nie należy postrzegać jako terapii – joga bowiem to „citta vrtii nirodhah” – dążenie do uspokojenia, wyciszenia poruszeń świadomości, zaś zdrowie, szczęście, pokój
i równowaga są korzyściami, które na tej drodze się pojawiają. Korzyściami, trzeba dodać, jakże cennymi.

Praktyka jogi to proces uzdrawiania samego siebie od wewnątrz, zaufanie naturze
i wspomożenie organizmu w taki sposób, aby funkcjonował on jak najwydajniej i jak najskuteczniej.

Praktyka hatha jogi nie jest uniwersalnym panaceum na wszystkie dolegliwości. Praktyka asan nie jest lekarstwem, a środkiem wspomagającym proces uzdrawiania – a więc jest procesem ustanawiania wewnętrznej równowagi.

Mówiąc o terapii poprzez jogę, mówimy również o tym, że: „nic tak nie rujnuje człowieka jak fizyczny bezruch”. Żadna bowiem inna tkanka nie wpływa tak głęboko na układ krążenia, oddychania, narządy wewnętrzne, jak tkanka mięśniowa podczas pracy fizycznej.

Jest powszechnie wiadomym, iż systematyczne ćwiczenia wpływają korzystnie na pracę przewodu pokarmowego i gruczołów dokrewnych, doskonaląc gospodarkę hormonalną i enzymatyczną, która wpływa na system obronny organizmu i podnosi jego odporność na choroby.

Kiedy w ciągu dnia pracujemy, podczas snu mózg dokonuje selekcji informacji, porządkuje, magazynuje, część wyrzuca. Praca, jakiej podejmuje się nasz umysł kiedy nie równoważymy jego aktywności, aktywnością ciała szybko prowadzi do przeciążenia – pojawia się niepokój i lęk, który będzie szukał ujścia. Najczęściej znajduje to ujście poprzez ciało.

Nękający nas stres, to stres zachodzący nie tylko w naszej głowie. Do krwiobiegu dostaje się kortyzol – hormon, którego działanie podnosi ciśnienie, sprawia, że słabnie system odpornościowy organizmu, metabolizm zostaje zaburzony i zaczynamy czuć się źle.

Odpowiednio dobrany wysiłek fizyczny potrafi w takiej sytuacji obniżyć napięcie mięśni, przyspieszyć usuwanie produktów przemiany materii
i zwiększyć wydzielanie endorfin – hormonów odpowiedzialnych za nasze lepsze samopoczucie

Praktyka asan wydaje się tutaj optymalnym wysiłkiem fizycznym. Ćwiczenie asan oddziałuje bowiem nie tylko na poziomie fizycznym – nie dotyczy jedynie mięśni, ale również fizjologicznym, biochemicznym i psychicznym. Sthiram sukkham asanam – asana jest pozycją przynoszącą stabilność ciała i umysłu.

Mądrość asany to nie tylko doskonalenie ciała, ale także ćwiczenie charakteru i ważna forma rozwoju osobowości. Jeżeli trwamy w bezruchu, to poddajemy się niszczącej sile inwolucji. Kiedy ustaje aktywność ciała, nastaje wzmożona, choć niekoniecznie twórcza aktywność umysłu.

Podczas wykonywanie asan:

dominuje aktywność parasympatycznego (przywspółczulnego) układu nerwowego – układu, którego aktywność przeważa zazwyczaj podczas snu, odpoczynku i psychicznego odprężenia, a zatem w okolicznościach sprzyjających nasileniu procesów wegetatywnych;

zaangażowana jest w większym stopniu podkorowa część mózgu, stymulując ośrodki naszych emocji i zmysłów;

w przeciwieństwie do ćwiczeń aerobowych i siłowych mamy do czynienia
z normalizacją tonusu mięśniowego – ruchy nie są szybkie, ani forsowne, dążąc do zmniejszenia napięcia mięśniowego i minimalizując ryzyko uszkodzenia mięśni czy więzadeł;

w miejsce zmęczenia bezpośrednio odczuwalnym efektem praktyki jest relaks,
a w miejsce energetycznego wydatku pojawia się poczucie kumulacji energii;

ucząc się kierować uwagę do wnętrza naszego ciała, zamiast na zewnętrzne efekty ćwiczeń zdobywamy kontrolę i możliwość normalizowania oddechu;

zwiększa się zakres ruchu w stawach;

Ogólnymi efektami fizjologicznymi poprawa postawy, siły i wydolności organizmu, odporność, normalizacja wagi, lepiej śpimy i odczuwamy mniejszy ból w przypadku różnych dolegliwości;

W miarę praktyki zaczynamy odczuwać także efekty psychologiczne – rośnie świadomość naszego ciała i jego możliwości, poprawia nam się nastrój
i subiektywne postrzeganie własnej osoby, w większym stopniu akceptujemy samych siebie i pełniej się samorealizujemy, utrzymujemy pełniejsze związki społeczne, rzadziej dręczy nas niepokój, depresja i jesteśmy mniej skłonni do agresywnych zachowań; wzrastają nasze możliwości psycho-motoryczne i kognitywne – wzrasta stopień uwagi i koncentracji, lepiej zapamiętujemy i szybciej się uczymy, rośnie głębia naszej percepcji. W coraz większym stopniu uzyskujemy psychiczną równowagę;

Na poziomie najbardziej organicznym dochodzi do zmiany profilu biochemicznego – we krwi pojawiają się substancje przeciwdziałające depresji
i antyoksydanty, obniża się poziom cholesterolu, glukozy, sodu i trójglicerydów, podwyższa natomiast poziom adenozynotrójfosforanów (ATP) – związku odpowiedzialnego za biosyntezę kwasów tłuszczowych i kumulację energii), praca układu wydzielania wewnętrznego ulega optymalizacji

serce – wytrenowane serce mniej się męczy przy tym samym wysiłku, pracuje bardziej ekonomicznie i ma większe możliwości rezerwowe;

mózg – poprawa ukrwienia, koncentracji, uwagi i funkcji intelektualnych;

płuca – lepsze wykorzystanie pojemności płuc, wzmocnienie mięśni oddechowych, sprawniejsze oczyszczanie oskrzeli;

skóra – lepsze ukrwienie, opóźnienie procesów starzenia, młodszy wygląd;

stawy – większy zakres ruchów i odporność na urazy;

kości – elastyczniejsze, mniej podatne na odwapnienie i tym samym odporne na złamania;

mięśnie – lepsza wytrzymałość i siła, możliwość dłuższej pracy bez zmęczenia, prawidłowy stan napięcia-lepsza sylwetka;

krew – dostarcza więcej tlenu do tkanek, lepsza eliminacja zbędnych produktów przemiany materii, poprawa składu lipidów – mniej „złego”, więcej „dobrego” cholesterolu, lepsza regulacja poziomu cukru we krwi;

psychika – poprawa obrazu własnego JA, satysfakcja z własnej sprawności, chęć do czynu, łatwiejsze radzenie sobie ze stresem;

system nerwowy – lepsza koordynacja ruchowa, szybszy refleks;

przewód pokarmowy – lepsze trawienie, normalizacja apetytu, mniej problemów z zaparciami;

tkanka tłuszczowa – systematyczny, długotrwały wysiłek fizyczny sprzyja spalaniu nadmiernej tkanki tłuszczowej;

naczynia krwionośne i limfatyczne – poprawia krążenie krwi i limfy, przeciwdziała powstawaniu zmian miażdżycowych, normalizacja ciśnienia krwi.

Oddziaływanie asany jest zatem wielopoziomowe, aczkolwiek uwarunkowane równie wielopoziomowym jej wykonywaniem – związane jest ono
z nadawaniem fizycznej formy, obudzeniem psychicznej uważności prowadzącej nas znów do ciała – tym razem jednak do świadomego odczuwania zachodzących w nim procesów i w końcu systematycznego budowania pomostu pomiędzy odczuwaniem,
a świadomym postrzeganiem i działaniem. W doskonałej asanie dochodzi do pełnej integracji ciała, oddechu, zmysłów, umysłu i wiedzy. Taką integrację nazywa Patanjali jogą. Efektu tego nie da się oczywiście osiągnąć w trakcie kilkumiesięcznego kursu. Proces doskonalenia asany trwa całe życie, wymagając od ćwiczącego uwagi
i poświęcenia. Patanjali w Jogasutrach mówi o witaminach, które odnaleźć powinien w sobie praktykujący – są to wiara, śmiałość, odwaga, całkowita koncentracja oraz doskonała pamięć. Jakości te zezwalają adeptowi jogi na świadome i nieustające doskonalenie siebie.